Apache – automatyczne kierowanie subdomeny na katalog

<VirtualHost *:80>
ServerName domena.com
ServerAlias *.domena.com
DocumentRoot /katalog/domen

RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTP_HOST} ^([^\.]+\.)?([^\.]+)\.domena\.com
RewriteCond /katalog/domen/%2 -d
RewriteRule ^(.*) /%2/$1 [L]

# (...) pozostala konfiguracja
</VirtualHost>

Opis: Automatycznie kieruje domenę subdomena.domena.com na /katalog/domen/subdomena – bez potrzeby wrzucania czegokolwiek w htaccess katalogu głównego, jak i katalogu subdomeny.

Via KK

Zapowiedź Proptimize – zarządzanie czasem projektu

Proptimize to nazwa kodowa narzędzia do zarządzania czasem projektu programistycznego. Proptimize ma pomóc programiście śledzić jego pracę nad projektem, automatycznie mierząc czas kodowania z którym następnie robi różne magiczne rzeczy. Składać się będzie z trzech oddzielnych elementów – desktopowej aplikacji, wtyczki do IDE (Eclipse) oraz wtyczki do systemu zarządzania projektem (Redmine). Proptimize jest częścią mojej pracy magisterskiej, w której opowiem o wspomaganiu pracy zespołu programistycznego. Pomimo wczesnego stadium zaawansowania projektu (wciąż jest na etapie planowania, chociaż powstało już trochę kodu) zdecydowałem się opublikować informację o nim, po pierwsze dla większej mobilizacji, po drugie – może uda się zebrać jakiś cenny feedback. Poniżej trochę więcej o tym, czym jest(będzie) Proptimize.

Czytaj dalej »

Google+ deja vu, czyli efekt elitarności, który przerabiamy po raz kolejny

Mija już tydzień od przedstawienia światu Google+, nowego serwisu społecznościowego giganta z Mountain View. Chociaż Google limituje ilość nowych użytkowników, coraz więcej osób znajduje sposób aby przemknąć przez zasieki i założyć konto. Komentarze zaczynają się pojawiać już nie tylko w branżowych vortalach, ale także w większych portalach (np. na gazeta.pl). Opinie jak zawsze są różne, niektórzy się zachwycają, niektórzy tylko chłodno wspomną, czekając na public release. Przeważa jednak opinia: zapowiada się nieźle. Co więc jest takiego w google+, i czy przypadkiem już tego nie przerabialiśmy?

Czytaj dalej »

Wrażenia z confitury 2011

Nie paliłem się specjalnie do wizyty na Confiturze, czyli dawnej Javarsovii po rebrandingu, głównie ze względu na to, że zwyczajnie nie przepadam za Javą. Ktoś tam jednak namawiał, ktoś inny wspomniał, że będzie nie tylko Java, i w końcu – come on, konferencja za darmo, co szkodzi spróbować. Nie szkodziło, osobiście jestem zadowolony. Poniżej moja krótka recenzja z punktu widzenia nie-javowca ale za to programisty, który z chęcią dowie się czegoś więcej o technologiach, na których opiera się spory kawałek świata IT.

Czytaj dalej »